Po aferze związanej z sesją mody Vogue'a, gdzie dziesięcioletnia dziewczynka w wyzywających strojach pozowała jako dorosła kobieta, ukazuje się kolejna kontrowersyjna sesja – tym razem francuska marka Jour Apres Lunes zaprezentowała kolekcję, którą przedstawiają kilkuletnie modelki ubrane w samą bieliznę.
W kampanii biorą udział dziewczynki w przedziale wiekowym od dwóch do czternastu lat. Największe kontrowersje wzbudził sam sposób prezentowania modelek – dziewczynki pozują w wyzywających pozach, są umalowane, uczesane i wystylizowane na dorosłe kobiety. Sesja została we Francji ostro skrytykowana z uwagi na "przedstawianie dzieci jako obiektów seksualnych". Zauważono również, że dzieci nie zdają sobie sprawy z tego, czym jest taka kampania.
Świat mody jednak lubi być kontrowersyjny. O podobnej sytuacji pisaliśmy już nieco wcześniej – przeczytaj "Zdjęcia 6-letnich dziewczynek w Vogue - reklamodawcy wycofują się" oraz "Matka małoletniej modelki zamyka jej stronę na Facebooku".
tu się czepiają, czepiają, ale już programy typu "mała miss" hulają w najlepsze.
Trzeba się zdecydować. Rodzic w wielu krajach, ma spore prawa wobec dziecka (i dobrze, dobrze, bardzo dobrze. Bo zaczynają się tak chore rzeczy dziać w ramach "ochrony dzieci", że już niedługo samo dotknięcie dziecka bez pisemnej zgody urzędu będzie pedofilią) i on decyduje o pozwoleniu na zdjęcia tego typu. Jednak patrząc stereotypowo (i chyba jest to prawdziwy stereotyp) matki wypychają swoje córki do takich sesji bo mają kompleksy :P
Zobaczcie odcinek albo dwa owego "mała miss". To co tu widać to pikuś, detal i ułamek w porównaniu z tamtą paranoją. ps. No i świat mody "wciąga" od najmłodszych. ps. 15 lat to już starawa dziewczyna. Powinna mieć doświadczenie a nie zaczynać :P